sobota, 9 stycznia 2010

Słowem wstępu

Wywiadówka, to coś pomiędzy projektem edukacyjnym dla początkujących scenarzystów komiksowych, a cyklem wywiadów z najlepszymi polskimi tekściarzami. Skoro ciężko o książki o stricte komiksowym pisaniu, to najlepiej sięgnąć do doświadczeń ekstraklasy z albumami w dorobku. Lub dowiedzieć się czegoś o ludziach, którzy pomiędzy kawą a papierosem wymyślają rewelacyjne fabuły. Na takim podejściu oparte są fundamenty Wywiadówki. Cała reszta, to założenia „badawcze”, które spróbuję realizować. 

Zamierzam rozmawiać wyłącznie ze scenarzystami, którzy nie potrafią rysować, lub unikają rysowania, czyli znani są przede wszystkim przez pryzmat swoich tekstów. Każdy z wywiadów składać się będzie z dwóch części. W pierwszej znajdą się pytania obowiązkowe – zestaw standardowych dla wszystkich rozmówców pytań dotyczących przede wszystkim warsztatu scenopisarskiego. W drugiej części wywiadu spróbujemy pogadać na większym luzie o konkretnych komiksach, oraz ewentualnie rozszerzymy wątki, które wyszły na światło dzienne przy okazji pierwszego etapu rozmowy. Zadamy też pytania, które pojawiły się w komentarzach – a więc jeśli chcecie dowiedzieć się od naszych gości czegoś konkretnego, to dajcie znać.  

Tłumacząc się trochę od razu wyjaśniam, że pierwszy standardowy zestaw pytań ma umożliwić łatwe porównanie odpowiedzi. Czyli będzie tak niby-para-pseudonaukowo i w ogóle. Dosyć ogólnikowy poziom pytań ma z kolei pozwolić każdemu z gości odpowiedzieć zgodnie z przekonaniami i własnym podejściem pisania. A przy okazji pozwolić im wybrać, jakie tajniki warsztatu odkryć przed czytelnikami.

Dodatkowo, w ramach ilustracji wywiadu postaram się publikować fragmenty scenariuszy wraz ze zrealizowanymi na ich podstawie stronami komiksu. 

Tyle o założeniach. Zobaczymy, czy akcja wypali…

Startujemy razem z Grzegorzem Januszem!

3 komentarze:

pszren pisze...

super A - można to czytać jako komiks, ale można zauważyć, że to bardzo poemiksowe!

wywiad minimalnie schematyczny, ale i tak super. chociaż schematyczność wytłumaczona w poprzednim poście, no dobra.

Maciej pisze...

Dodaję do obserwowanych.
Rozumiem, że na drugi ogień pójdzie Sztybor?

tomek kontny pisze...

Hmmm... nie, nie na drugi. Ale obserwowac warto.